.:Porady, czyli co robić gdy coś jest nie tak :):.

Możecie przysyłać swoje artykuły do tego działu np: niemiłe przygody jakie sprawił wam Simson, jakieś porady co do wymieniania jakiś części itd. Każdy temat może być przez kilka osób opisany. Lista tematów będzie umieszczana pod tym napisem wraz z nazwiskiem autora.

Kliknij na hiperłącze, aby przejść w wybrane miejsce dokumentu.

1. Komuś odpadł tłumik?? Nie?? Niech zajrzy, żeby tego uniknąć.
2. Oparte na własnych doświadczeniach (Tomasz Witkowski)
3. Gdzie są obroty????
4. Zakładanie obrotomierza.
5. Coś o świecy


Komuś odpadł tłumik?? Nie?? Niech zajrzy, żeby tego uniknąć.

Pamiętam to jak dziś. Jadę sobie na najbardziej wyboistej ulicy na osiedlu. Nieopodal stali moi kumple, a to się stało. Czyżby Harley jechał? nie to oczywiście mi tylna część tłumika odpadła. No i oczywiście jechałem bez kluczy. Na szczęście jeden z gostków mieszkał parę kroków dalej to mi przyniósł klucze. Teraz, żeby podobnej sytuacji uniknąć uszczelniłem dodatkowo tylną rurę kawałkiem jakiejś płaskiej gumy. Trochę się roztopiła od temperatury, ale trudno. Oprócz tego na śrubę, która trzyma tłumik nakręciłem dwie nakrętki i je zakątrowałem. Oczywiście są dokręcone na maksa. Od tamtej pory jeszcze ani razu podobna sytuacja mi się nie zdarzyła ;).

Powrót do początku


Oparte na własnych doświadczeniach

Przy zakupie Simsona należy w szczególności zwrócić uwagę na stan sprzęgła, oraz spuścić troszkę oleju ze skrzynki w celu przekonania się o jego stanie. Jeżeli sprzęgło nie łapie, z pewnością wytarte są tarczki (ok. 4 zł za sztukę). Należy je wtedy wymienić jak najszybciej. Ważny jest tez olej w skrzyni ponieważ w wypadku zniszczenia tarczek w sprzęgle tryby w skrzynce zużywają się momentalnie. Do skrzynki należy wlać olej hipol 80W90.Bardzo dobry i tani. Zmieniać należy go co roku, na wiosnę.

Powrót do początku


Gdzie są obroty????

Zdarza wam się, że Simson nie wkręca się na obroty tylko zatrzymuje się przy magicznych 2000 Obr/min.? Niestety winowajcą tego jest gaźnik. Tak samo było u mnie. Po złożeniu Simsona usprawiedliwiałem jego dziwne zachowanie nie dotarciem, jednak mój tata mówił, że coś jest z gaźnikiem. E tam pomyślałem i dumnie pojechałem na miasto. Pech chciał że w centrum Simson nie wzbijał się na obroty. W końcu pojechaliśmy z tatą do mechanika. Mieliśmy niebywałe szczęście ponieważ on też miał Simsona z 1973 roku i podobny problem. Mówił, że założył gaźnik w ogóle od innego motoru, ale starego nie wyrzucił więc dał mi. Po rozebraniu obydwu gaźników spostrzegłem, że mój z 1990 roku to złom w porównaniu z tym z 1973. Miałem jeszcze kilka nowych wcześniej zakupionych części do gaźnika i zacząłem wszystko składać. Wszystkie dysze poszły od starego gaźnika , a komora pływakowa, pływaki i iglica od mojego. Teraz chodzi jak marzenie.

Powrót do początku


Zakładanie obrotomierza

Pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić to kupno obrotomierza, dekla silnika, który posiada miejsce na wałek linki obrotomierza, wałek obrotomierza wraz ze specjalną nakrętką, która będzie przekazywała napęd na wałek (nakręca się ją zamiast zwyczajnej nakrętki, która trzyma zębatkę na wale korbowym), linkę, nową uszczelkę oraz silikon silnikowy którym dodatkowo uszczelnimy dekiel. Na samym początku zlewamy olej i po jego spłynięciu zdejmujemy dekiel. Warto od razu wyczyścić stronę karteru, którą odsłoniliśmy, gdyż stary olej poobsadzał się w jego rogach. Teraz przystępujemy do wymiany nakrętki na nową i praktycznie to cała filozofia. Teraz trzeba dokładnie oczyścić brzeg karteru na który idzie uszczelka i dać z jej obydwu stron warstwę silikonu (najlepiej nakładając na karter i dekiel, a nie na uszczelkę) pamiętając, że musi być równomiernie rozłożona. Teraz zakładamy uszczelkę i nowy dekiel. Podłączamy linkę od obrotomierza do wałka obrotomierza i teraz już tylko trzeba zalać nowy olej. Jeśli nie jesteś pewien czy wszystko będzie dobrze działać to można to sprawdzić w następujący sposób. Po zdjęciu założeniu nowej na krętki można po prostu przykręcić nowy dekiel na trzy śruby i założyć linkę do wałka obrotomierza, i obserwując drugi koniec kopnąć porządnie w kopniak. Linka powinna się zakręcić. Jeśli wszystko jest O.K. to możecie wszystko zrobić tak jak już opisałem. Pamiętajcie, że wałek obrotomierza jest uszczelniany w deklu simeringiem, który uniemożliwia przedostanie się oleju.

Powrót do początku


Coś o świecy

Świeca, dzięki niej jest iskra, dzięki iskrze pędzimy na Simsonach. Świeca jednak też potrafi protestować. Jeśli na zimnym silniku Simson potrzebuje dodatkowego dopalenia jakim jest ssanie to coś jest nie tak ze świecą. Prawidłowa świeca do Simsona to taka, która ma wartość cieplną ok. 75. Ja jeżdżę na polskiej "Iskrze" F75S Super i silnik pracuje znacznie lepiej niż przy świecy 95S. Silnik znacznie szybciej wchodzi na obroty i nie potrzebuje ssania po odpaleniu. Przy czym zużywa mniej benzyny. Pamiętajcie, że silnik może lepiej pracować podczas dotarcia na świecy o wartości cieplnej 95.

Powrót do początku


Copyright© by Admin 2004